Cudo, które widnieje na fotografii powyżej wcale nie jest żadnym krążownikiem szos, nie posiada zbyt mocnego silnika, nie ma nawet żadnych „bajeranckich” gadżetów. Tak naprawdę ten pojazd chciałbym zaprezentować z zupełnie innych powodów. Po pierwsze ze względu, że jest to polski produkt (a wiadomo, wszystko dobre co Polskie) a po drugie jest to środek komunikacji, który ma pomóc niepełnosprawnym poczuć adrenalinę jazdy skuterem po mieście…

Na pomysł skonstruowania takiego trzykołowego skutera dla niepełnosprawnych wpadł Michał Gryt. Podobno na inspirację do stworzenia takiego bolidu wpadł widząc pewną nietypową scenkę w Hiszpanii. Pewien mieszkaniec tego kraju śpiesząc się na mecz przymocował swój wózek do skutera. Gryt wrócił do Polski i z zapałem przystąpił do tworzenia konstrukcji. Urządzenie posiada specjalną platformę, na której stoi wózek kierowcy. Ten podjazd otwierany jest z pilota automatycznie. Gdy już wjedziemy na platformę, specjalne bolce, które mocuje się do wózka sprawią, że zostanie on unieruchomiony. Równie ważne jest wyposażenie skutera w elektryczny wsteczny bieg i hamulec ręczny. Skuter ma mieć silnik o mocy 50cm3 co może nie tworzy z tego pojazdy demona prędkości, ale na pewno pomaga w unormalnieniu życia niepełnosprawnego. Cena pojazdu będzie zaczynała się od 24 400 zł.

Źródło:auto.gazeta.pl