Peng Yu-Lun zaprezentował sposób na wsiadanie do pędzącego pociągu i od razu zaznaczam, że nie chodzi o wykorzystanie żadnego teleportera. Rozwiązanie jest znacznie prostsze. Chodzi o to, by na każdej stacji podróżni zamiast czekać na peronie musieliby wsiadać do małego autobusika wiszącego nad  torami. Pędzący pociąg mijając stację porywałby ten pojazd zostawiając inny w jego miejsce umożliwiając w ten sposób pasażerom wysiadkę. Pomysł na pewno wart jest dłuższego zastanowienia. Takie wsiadanie do pociągu z pewnością odbiło by się na punktualności pociągów oraz znacznie skróciłoby czas przejazdu ze stacji A do stacji B. Można by także budować dowolną ilość przystanków ponieważ nie wpływały by one na łączny czas podróży. Gdyby rozwiązanie weszło w życie rozróżnienie na pociągi zwykłe, pośpieszne i ekspresowe nie miałoby sensu co mogłoby się pozytywnie przełożyć na ceny biletów. Zobaczcie na filmiku jak ma się to odbywać w praktyce.

Źródło: technabob.com