Kto wie, może już niedługo szef kuchni nie będzie miał pod sobą sztabu ludzi, a drużynę robotów wypełniających jego polecenia. Takich jak na przykład zaprezentowany na International Next-Generation Robot Fair w Osace Motoman SDA10. Mierzący 135 robot 15 ruchomym połączeniom (po 7 na rękę) zawdzięcza możliwość sprawnego wykonywania najróżniejszych czynności przy zachowaniu bardzo wysokiej precyzji. Może na przykład smażyć placki, ale to tylko przykładowe zastosowanie. Współpracę maszyny z człowiekiem ułatwia możliwość głosowego wydawania komend. Inne zastosowanie Motomana możecie obejrzeć na filmiku.

Źródło: 2dayblog.com