Wyobraź sobie taką sytuację. Idziesz przez miasto, żar leci z nieba a Ty  spieszysz się na zabicie karku, jak na złość Pani przed Tobą wlecze się, Pan blokuje chodnik rozmawiając z kolegą. Co robisz? Hmm.. Dobra mógłbyś wszystkich uciszyć „z pół” obrotu ale po co? W Australii pewien pomysłowy budowniczy wymyślił coś co może zrewolucjonizować komunikację dla ludzi poruszających się w butach po mieście.  Przywołajmy Pana Anton Grimes’a to on skonstruował system elektrycznych hulajnog , które można wypożyczyć właściwie na każdym kroku (a raczej lampie.). Bowiem pojazdy maja znajdować się przy Lampach ulicznych skąd zainteresowany pobierałby takowe urządzenie a na następnej  stacji (lampie) oddawałby. Oczywiście jest to na razie koncept i autor już kombinuje w jaki sposób mógłby pobierać za takie rozwiązanie pieniądze.

Źródło: dvice.com