Jak wielu z was wciąż używa czajnika do podgrzewania wody? Od czasu kiedy zbudowano mikrofalówkę takie rzeczy (przynajmniej w moim mniemaniu) można robić zdecydowanie szybciej za pomocą wyżej wspomnianego urządzenia. Jednakże, znam kilku ludzi, którzy są smakoszami herbaty i wolą używać czajnika do tej czynności . Oczywiście, to oznacza , że ile razy zechcą ugotować wodę tradycyjną metodą to ich uszy będą narażone na denerwujący gwizd, gotującej się cieczy. Jednak czemu by nie zamienić przeraźliwego dźwięku na kojącą uszy muzykę? Jak widać jeden z projektantów wpadł ów pomysł. Gadżet przypomina kawałek rurki, z kilkoma dziurami,który należy umieścić w miejsce dziurki z której leci woda. Wspomniane urządzenie działa na zasadach podobnych do fletu.