Kiedy sięgnę pamięcią wstecz, gdy byłem jeszcze małym “Kajtkiem” snuje mi sie sielankowy obraz beztroskiego dzieciństwa. Pamiętam jak dziś kiedy zostawałem u dziadków na noc a rodzice wychodzili “gdzieś na miasto”. I choć oczywiście obiadki u babci były wyśmienite, a opowieści dziadka trzymały w napięciu  to jednak jest jedno złe wspomnienie z tamtego okresu, które najchętniej […]